Sport to zdrowie- ubiór sportowy

Dodane: 19-06-2015 15:14
Sport to zdrowie- ubiór sportowy Idąc na trening lub po prostu na jazdę rowerem po okolicy, chcemy ubrać się na sportowo. Można kupić nowe ubranie sportowe w sklepach, ale Sportowa odzież używana też spisze się świetnie.

Ciuchowy E-commerce

Zakupy w Internecie to we współczesnym świecie codzienność, coraz więcej sklepów stacjonarnych oferuje również sprzedaż internetową. Coraz więcej branż zaczyna...interesować się tzw. e- commerce, nawet dyskonty ciuchowe i lumpeksy.

W takich Internetowych ciucholandach znajdziemy to czego szukamy szybciej niż w koszyku, gdzie razem ze spodenkami do ćwiczeń wrzucone są getry, swetry i koszulki. Ułatwia to zakupy i zachęca do skorzystania z takiego sklepu ponownie, co na pewno przynosi również korzyść właścicielom takich Internetowych lumpeksów.


Oburzenie na 'lumpeks'

Sklepy z używanymi ciuchami nazywa się różnie: second-handy, ciucholandy i lumpeksy. Wiele właścicieli często oburza się o to ostatnie określenie, ponieważ w ich mniemaniu ma ono negatywny wydźwięk. I faktycznie kiedyś to określenie źle się kojarzyło, zwłaszcza młodym wówczas osobom.

Jednak obecnie słowo 'lumpeks' nie ma już takiego negatywnego nacechowania i nie kojarzy się z tandetą czy niskiej jakości ciuchami. Nie ma więc powodów do unoszenia się jeśli ktoś nazwie ciucholand lumpeksem, ponieważ nie miał nic złego na myśli.


Ciucholandy są dla wszystkich

Czy lumpeksy są tylko dla tych biedniejszych jednostek, czy rodzin? Nie! Również ci średnio zamożni i bogatsi robią zakupy w ciucholandach, choćby dlatego, że mogą kupić dobre ciuchy w rozsądnej cenie.

Oczywiście oszczędność to nie jedyny powód, by kupować w ciucholandzie- są osoby, które czerpią satysfakcję z tego, ze ''upolowały' coś fajnego na półkach lumpeksu. Można więc śmiało stwierdzić, że w grupie klientów ciucholandu znajdziemy sporo grup społecznych. Tak naprawdę każdy zna kogoś kto chodzi na zakupy do lumpeksu, o ile sam nie odwiedza takich sklepów.


Zgryźliwie - programy modowe w TV

Ostatnio moda na modę ma się dobrze. W telewizji, w postaci programów na pograniczu reality show i talent show. Mam tu na myśli Top model i Project Runway. Oczywiście, jak mogłoby być inaczej - przybywa nam samozwańczych ekspertów - od projektowania ciuchów do oceniania predyspozycji modelek (kocham internet, który chyba w języku polskim powinniśmy nazywać ekpertnet). Słupki oglądalności są na wysokim poziomie, może również dlatego że od czasu do czasu jakaś naga pierś ujrzy światło dzienne, a może dlatego że ogólnie moda jest "trendy", "hot" i diabli wiedzą co jeszcze. Cóż - twórcom raczej nie chodzi o wprowadzenie haute couture pod strzechy, zresztą - to wszystko są licencje zagranicznych formatów, które sprawdziły się już na innych rynkach medialnych. Psy szczekają, karawana jedzie dalej, czy jakoś tak. Czyli nieważne, czy chodzi o propagowanie dobrych gustów(?) wśród ludu, czy o show. Obstawiam jednak, że w tym wypadku - show must go on, bo idą za nim bardzo niezłe wpływy z reklam, Amen.



© 2019 http://www.eko-las.wroclaw.pl/